14 procent, waga junior ciężka?

W sierpniu poruszyłem tu problem wielkiej wagi niektórych butelek – tych pustych – używanych do wina.  Dziś wracam do tej sprawy, gdyż kilka dni temu znany krytyk brytyjski Tim Atkin poinformował czytelników swej cotygodniowej rubryki w The Observer, że nie będzie już rekomendował żadnych win w zbyt ciężkiej (jego zdaniem) butelce, z jedynym wyjątkiem uczynionym dla win musujących, które z samej swej natury wymagają mocniejszego, a więc i masywniejszego opakowania.  Czyżby oznaczało to początek ery, w której zanim wino stanie do walki o konkursowe laury, będzie musiało przejść obowiązkowe i uroczyste ważenie? Czy wraz z pojemnością i zawartością alkoholu producent powinien podawać na etykiecie ciężar butelki?

Atkin daje swym czytelnikom kilka rad, jak mogą zminimalizować wpływ na środowisko win, które piją. Proponuje, by kupować butelki z winiarni o udokumentowanym niskim „carbon footprint” (daje w tym miejscu przykłady z Australii i Nowej Zelandii, pytanie czy transport z tak daleka rzeczywiście jest taki dobry), zwrócić uwagę na opakowania alternatywne, częściej sięgać po wina brytyjskie, czy wreszcie – tę jego radę trudno będzie przenieść na nasze ekologiczne poletko – rozważyć kupowanie win transportowanych luzem i butelkowanych już w Wielkiej Brytanii.  Dziś tylko najniższe półki supermarketów są tak traktowane,  pamiętajmy jednak, że praktyka butelkowania wina przez samego producenta jest stosunkowo nowa, sto lat temu właściwie wszystkie grand cru classé trafiały do Londynu w beczkach.  Kluczowa jest tu oczywiście kwestia zaufania, w Londynie jakość wina gwarantował butelkujący je dom kupiecki z długą historią i wypracowaną renomą, a i tam różnie bywało. Polscy konsumenci wciąż chyba większe zaufanie mają do rozlewni niemieckich, czy brytyjskich, niż do polskich.



Kategorie:Wiadomości

Tagi:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: